wtorek, 12 marca 2019

Wasze mózgi i ich potrzeby

Mózg jest sportowcem, musi trenować

Wasze mózgi nie mają ferii, wprost przeciwnie. Narzędzia nieużywane zanikają, a bez mózgu żyć bardzo ciężko. Mózg więc musi ćwiczyć regularnie. To podstawa każdego wytrenowania. Spróbujcie to zrozumieć - z racji złych nawyków macie wyćwiczoną jedynie pamięć krótkoterminową - to droga ku przepaści. Najmniej istotna z pamięci. Dlaczego? Bo nie pozwala zapamiętać dużych partii materiału. Taką właśnie dużą partią materiału jest WOS (całość materiału z tego przedmiotu). Jeśli ktoś uważa, że zdoła się tego nauczyć w dwa dni to albo jest sabotażystą, albo ostatecznym dowodem na tezę, że nieużywane narządy zanikają. Przypominam, że uczenie się dłużej niż 15-18 minut nie ma sensu. Musi nastąpić 4-5 minutowa przerwa. Sekwencje powinny się powtarzać - tzn. należy się uczyć o stałych porach i korzystać z eksperymentu Pawłowa. Po pewnym czasie mozg sam będzie zwiększał wydajność np. między 17 a 18 i będzie oczekiwał intensywnego użytkowania. Druga dobra pora to czas zaraz po przebudzeniu (szczególnie jeśli nie chce się wyjść z łóżka) i okolice 10 rano, gdy mózg notuje wysoką gotowość bojową. Drugi szczyt aktywności  mózgu to okolice 17. Ostatni wyśmienity moment to krótkie przejrzenie notatek przed spaniem. Dajcie mózgowi paliw na noc - niech wam się śnią mapki z krajami UE, NATO, czułe słówka i znane twarze. Nie będziecie musieli zajmować się tym za dnia.

Trening czyni mistrza. Bądź trenerem Twojego mózgu.

Spróbuję po raz ostatni podjąć ten temat. Pamiętacie swój adres zamieszkania, numer telefonu, adres mejlowy, imiona i nazwiska znajomych, ich miejsca zamieszkania i wiele wiele innych danych? Pamiętacie bo te dane macie zapisane w pamięci długoterminowej. Piękna rzecz, ale korzystać z niej nie umiecie. Najprościej uczyć się obrazami bo 85% pamięci ludzkiej to pamięć wzrokowa. Uczenie się obrazami oznacza, że warto zwracać szczególną uwagę na ilustracje w tekście którego się uczycie - spełnią rolę klucza dostępu i pozwolą waszemu mózgowi odtworzyć tekst pod rysunkiem. Podobną rolę pełnią pojedyncze słowa-klucze. Dlatego warto podkreślać, wyróżniać te istotne pojęcia (podkreśleniem, skojarzeniem lub kolorem - byle nie nazbyt jaskrawym). 10% to pamięć słuchowa, np. słuchając High Hopes Pink Floydów możecie uczyć się o wojnie w Jugosławii i powtarzać kraje jakie się z niej wyłoniły, religie jakie dzieliły nacje w tym kraju. Z kolei jedząc coś smacznego spoglądać na listę premierów RP...  5% to zmysł smaku, dotyku i powonienia.

Chodzi o to by stworzyć sobie mapę myśli. Tą technikę znali już starożytni Rzymianie i nazywali "rzymskim pokojem". W zasadzie wyobrażali sobie całe mieszkanie i wędrowali w myślach od pokoju do pokoju, gdzie były odpowiednie pojęcia i słowa-klucze do dalszych pokojów, czyli dalszych treści z tej samej dziedziny. Mapa myśli jest spisem treści dla mózgu, pulpitem z folderami.

Dieta mózgu

Na ten temat już pisałem, w internecie macie mnóstwo artykułów. Główny wniosek jest prosty: żadnych słodyczy!!! Jak musicie dogryzać, to pałaszować orzechy i banany. Wskazówki na temat diety i częstych błędów/złych nawyków znajdziecie np. tutaj albo tutaj. Mózg nie przypadkiem przypomina orzech włoski, zresztą prawdziwa nazwa tego gatunku brzmi orzech królewski.


Wskazówki końcowe

Gianni Golfera potrafi po jednokrotnym przeczytaniu powtórzyć dowolny ciąg 10 000 liczb, ba, potrafi je powtórzyć w odwrotnej kolejności. Nie jest geniuszem - nie urodził się z paranormalnymi zdolnościami. Po prostu ćwiczył. Pamiętajcie, że bez pamięci nie ma inteligencji. Pamięci zaś nie ma bez wyobraźni. Jak dla mnie to np. dany polityk może wam się kojarzyć z k..pą, nie będzie w tym nic złego jeśli pozwoli wam to zapamiętać jego wygląd. Skojarzenia, skojarzenia, skojarzenia, powtarzanie, powtarzanie, powtarzanie, odpowiednia rozpiska treningu - to klucz do sukcesu.

Przypominam też, że temat był już podejmowany: http://wososfera.blox.pl/2012/09/Jak-sie-uczyc.html

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz