PRZECZYTAJCIE TO OD DESKI DO DESKI.
RAZEM Z DWOMA WPISAMI Z PORADNIKA (W ZAKŁADKACH NA WOSOSFERZE) DOTYCZĄCYMI SKUTECZNEJ NAUKI I MÓZGU.
Uczcie się uczyć! Niech nauka sprawia wam przyjemność. To wspaniałe uczucie wiedzieć więcej.
Każde skomplikowane urządzenie dostarczane jest wam z instrukcją obsługi. Wyjątek stanowi mózg. Mózg którego możliwości przerastają najbardziej skomplikowane urządzenia dostajecie gratis w chwili narodzin. Dostajecie bez instrukcji obsługi...
Używane komórki mózgowe ulegają zgrubieniu. Człowiek ma naturalną potrzebę uczenia się, dziecko uczy się przez zabawę. Zatem proces uczenia w latach wczesnego dzieciństwa jest okresem radosnym. Zmienia się to w chwili gdy dziecko idzie do szkoły... Smutne, ale prawdziwe!
Energia uczenia się wzrasta gdy jesteście wypoczęci, radośni i rozluźnieni. Tymczasem tradycyjne "wkuwanie" nie kojarzy się z przyjemnością. W chwili gdy siadacie do nauki już macie negatywne skojarzenia co wyzwala opór organizmu. Nauka idzie ciężko, nabieracie przekonania, że nie umiecie się uczyć, "nie wchodzi", że jesteście beznadziejni. Podświadomie unikacie więc tej stresowej sytuacji po prostu wzbraniając się przed nauką.
Wzory wg których działa ludzki mózg są tylko w niewielkim stopniu zaprogramowane biologicznie. Pod tym względem mózg ludzki jest przeciwieństwem mózgu takiego indyka, który zaraz po wylęgnięciu się z jajka potrafi chodzić na własnych nóżkach, pić i dziobać ziarno, czyli w chwili narodzin jest znacznie sprawniejszy od człowieka. Potem jakoś traci przewagę i ostatecznie ląduje w garnku...
Dlaczego człowiek w chwili narodzin jest głupszy od indyka? Bo ilość zaprogramowanych informacji w naszym mózgu jest minimalna. Umiemy oddychać, płakać itp. Jeść i chodzić musimy się nauczyć. Dzięki temu, że uczymy się przez doświadczenie z czasem zdobywamy olbrzymią przewagę nad indykiem, który nigdy nie nauczy się kierować samochodem, nie zbuduje żadnej autostrady ani też nie odkryje nowego pierwiastka. 5-latek przewyższa już indyka pod każdym względem. każdy mózg jest jak dysk, a wgrany system operacyjny w mózgu człowieka zajmuje bardzo mało pamięci. Nie dość, że pojemność mózgu człowiek ma większą to jeszcze żadne zbędne programy nie zaśmiecają pamięci. Indyk zaczyna ze sprawnym systemem operacyjnym - ma wgrane programy na temat jedzenia, chodzenia etc. Niestety w jego małym mózgu brakuje już wolnego miejsca na dysku by zapisać tam nowe umiejętności...
Tym samym wyjaśniłem wam, że człowiek uczy się przez całe życie. To nie jest slogan czy pusty frazes. To fakty.
Im efektowniej potrafisz się uczyć, tym będziesz inteligentniejszy. Bez wiedzy i bez pamięci niezbędnej do jej gromadzenia inteligencja nie istnieje. Twój mózg ma mnóstwo wolnego miejsca i cierpi na barokowy strach przed pustką. Chce się uczyć!
Mózg składa się z dwóch półkul. Lewa odpowiada za mowę, liczenie, gramatykę i logiczne myślenie. Lewa połowa analizuje. Prawa odpowiada za dźwięk, ruch, uczucia, kolory i obrazy. Prawa połowa syntetyzuje. Nic tak nie ułatwia nauki jak synteza, czyli łączenie informacji! Im więcej porcji wiedzy przyswajasz obrazowo, tym lepiej. Odciążasz lewą półkulę która przy nauce jest przeciążana, podczas gdy prawa leżakuje. Nigdy nie ucz się zbyt dużej dawki informacji. Nie dasz rady. Należy to robić mniejszymi porcjami - jak z jedzeniem.
Przykład uczenia się dziecka przez doświadczenie:
Ile razy usiądzie gołym tyłkiem w pokrzywach? Tylko raz. Tej wiedzy nie trzeba powtarzać, bo towarzyszy jej obraz - bólu.
Uczenie się na własnych błędach ma jedną wadę. Niektórych błędów drogi maturzysto możesz nie przeżyć :) Ten rodzaj nauki jest jednak w 100% skuteczny. Mózg zapamięta, że pokrzywy trzeba omijać, że nie należy kąpać się w jednym basenie z rekinem ludojadem (zapamięta jeśli przeżyjecie doświadczenie lub co jest prostsze zobaczycie taką scenkę w telewizji) a drażnienie osy nie jest dobrym pomysłem. To się nazywa mechanizmem przeżycia.
Nie hoduj pasożyta! Twój mózg pobiera 20% energii Twojego ciała, stanowiąc zaledwie 2% masy ciała. Skoro już jest taki kosztowny - zmuś go DO PRACY.
Ilu znasz ludzi, którzy skarżą się na złą pamięć ale znają wszystkie modele czołgów, samolotów, potrafią wyrecytować aktualną tabelę ligową lub tytuły wszystkich piosenek z ulubionego albumu? Osobnicy ci mają świetną pamięć, ale potrafią z niej skorzystać wyłącznie gdy coś ich ciekawi.
Ucząc się zatem słówek czy pojęć w sposób tradycyjny informacje jakie dostarczasz mózgowi są przez niego traktowane jako mało istotne (nie występuje dodatkowy bodziec) i trafiają do pamięci krótkotrwałej. Czasem godzinę po takiej nauce nic już nie umiesz. Te informacje nie zaginęły, ale trafiły na samo dno segregatora pamięci. Krótkotrwała pamięć bazuje na drganiach elektrycznych, tymczasem pamięć długotrwała osiąga wyższy stopień, tj. zależy od procesów biochemicznych (np. hormony - endorfiny, adrenalina).
Oczywiście tradycyjny sposób wkuwania jest skuteczny, ale wyłącznie w wyniku wielokrotnych powtórzeń materiału. Na wielokrotnie powtórzenie tego samego pojęcia mózg reaguje przesłaniem go do pamięci długotrwałej, ale zazwyczaj utyka on w korku gdzieś pomiędzy. Wierszyka na lekcji nie powiecie, bo nie odzyskacie go w stresie z bałaganu waszej pamięci, ale gdy po 20 latach go znowu zobaczycie są szanse, że wyrecytujecie z pamięci po jednym przeczytaniu! Marna to będzie jednak pociecha... Takie zjawisko nazywamy zasypaną wiedzą.
Oznacza to w skrócie, że nawet wielokrotne nudne powtarzanie może nie skończyć się sukcesem i nie jest to efektem waszej słabej pamięci. Po prostu nudnym uczeniem zanudziliście mózg!
Skuteczniej jest łączyć informacje z obrazem lub odczuciem (innym bodźcem). wtedy pracują obie półkule mózgowe i na dźwięk słowa od razu pojawia się obraz, który przywołuje z pamięci wszystkie informacje. Obraz jest rodzajem klucza dostępu - mózg mając obraz łatwiej znajdzie informację. Mózg całkowicie pozbawiony obrazów, gdy znajdzie się w próżni po prostu szwankuje i nie jest w stanie działać prawidłowo.
ciąg dalszy nastąpi
Notka jest streszczeniem i uproszczeniem informacji zawartych w książce V. F. Birkenbihl, Siano w głowie? Instrukcja obsługi mózgu czyli jak z właściciela mózgu stać się jego użytkownikiem, D W-K KOS.
Pamiętajcie, że uczycie się całe życie. Robienie tego sprawnie i szybko sprawi, ze więcej czasu będziecie mieli na inne czynności, czasem jeszcze przyjemniejsze ;)
Opracował panzwosu